Bob Farber @Bobchensk Kupuję w aptece prebiotyk dla dziecka. Farmaceutka: Można rozpuścić w dowolnym płynie. Ja rzucając wspaniały żart: Nawet w whisky? Ona: Ma pan syna. Ja: ...yyy? Farmaceutka: Gdyby to była dziewczynka, zapytałby pan o wino.

14f8922b9bd2d14
Bob Farber @Bobchensk Kupuję w aptece prebiotyk dla dziecka. Farmaceutka: Można rozpuścić
w dowolnym płynie. Ja rzucając wspaniały żart: Nawet w whisky? Ona: Ma pan syna. Ja: ...yyy?
Farmaceutka: Gdyby to była dziewczynka, zapytałby pan o wino.