Wychodzę z mieszkania i czuję jak coś na całej
klatce wali. Schodzę po schodach, a tam gość
z jakimś rodzajem e-peta popija sobie kawkę.
- Czy mógłby pan nie palić na klatce
schodowej? To jest miejsce publiczne.
On nie śmierdzi.
-Dziwne,
9b2336d45c97b19