Szukaj
Siedzę na lotnisku i czekam na swój lot. Niedaleko mnie biega mały, około 4-letni gówniak i rozrabia. Krzyczy, a raczej WRZESZCZY jak nienormalny. Jego matka ma wszystko w dupie, siedzi w telefonie i od czasu do czasu leniwie rzuci:
9b2336d45c97b19