Prowadziłam kiedyś na uczelni zajęcia o 8 rano. Tak wielu dziadków zmarło w tym semestrze... A potem przeniosłam zajęcia na 15:00. Żadnych pogrzebów. Tak się ratuje życia. Nie musicie dziękować.

9b2336d45c97b19
Prowadziłam kiedyś na uczelni
zajęcia o 8 rano. Tak wielu dziadków
zmarło w tym semestrze... A potem
przeniosłam zajęcia na 15:00.
Żadnych pogrzebów. Tak się ratuje
życia. Nie musicie dziękować.