Mam taką teorię, że żeby naprawdę wybić się w jakiejś branży, trzeba mieć odpowiednio dopasowane zaburzenie psychiczne: w IT i innowacjach: autyzm, w finansach: perfekcjonizm/nerwica natręctw, w modzie: bipolarność, w kreatywnych zawodach: dep
14f8922b9bd2d14